Zombieland: Kulki w łeb

beatta1982_n63kgy0vPaździernik 28, 2019

Zombieland: Double Tap to amerykański film komediowy zombie w 2019 roku w reżyserii Rubena Fleischera, napisany przez Rhetta Reese’a, Paula Wernicka i Davida Callahama. Kontynuacja Zombieland (2009), w której występują Woody Harrelson, Jesse Eisenberg, Abigail Breslin i Emma Stone, odtwarzając role z pierwszego filmu, wraz z nowymi członkami obsady Rosario Dawson, Zoey Deutch i Luke Wilson. Rozmowa o kontynuacji Zombieland rozpoczęła się przed wydaniem pierwszej części, a Reese i Wernick sugerowali pomysły, a obsada wyrażała chęć nakręcenia drugiego filmu. Jednak projekt pogrążył się w piekle rozwoju na kilka lat, zanim ostatecznie został potwierdzony w lipcu 2018 r. Cztery główne gwiazdy i Fleischer podpisały się w tym miesiącu, a dodatkowi członkowie obsady, w tym Dawson i Wilson, dołączyli na początku 2019 r. Filmowanie odbyło się od Od stycznia do marca 2019 r. Zombieland: Double Tap został wydany w Stanach Zjednoczonych 18 października 2019 r. Przez Sony Pictures Releasing pod marką Columbia Pictures. Otrzymał mieszane recenzje od krytyków i zarobił 63 miliony dolarów na całym świecie.

Zombieland: Kulki w łeb – recenzja filmu

Double tap (tak brzmi oryginalny podtytuł) to jedna z najważniejszych zasad pozwalających przetrwać w Zombielandzie. Columbus, Tallahassee, Wichita i Little Rock musieli się do niej stosować – żyją i mają się dobrze. Bohaterowie jednego z najlepszych (a na pewno sprawiających masę bezpretensjonalnej frajdy) filmów o żywych trupach powracają na ekrany po 10 latach. Przez ten długi czas oczekiwania względem sequela zdążyły nadąć się do monstrualnych rozmiarów, by w końcu… zniknąć, ulecieć jak powietrze z przebitego balonu. Być może dlatego powrót do Zombielandu po dekadzie sprawia tak podejrzanie dużo satysfakcji.

“Zombieland”

Pierwszy miał znakomite dwadzieścia minut wstępu, a później przeobraził się w niezbyt oryginalną kopię “Wysypu żywych trupów”, którą ratowała jedynie charyzma świetnej obsady. Dekadę później powinno być jeszcze gorzej – żywe trupy faktycznie masowo wysypały się na ekrany kin oraz telewizorów i chociaż one same pozostają nienasycone, widzowie zdążyli się przejść. Niespodziewanie jednak “Kulki w łeb” bardzo dobrze odnajduje się w nowej rzeczywistości.

Ruben Fleischer to reżyser, któremu przeważnie prawie się udaje. “Zombieland” było prawie udanym filmem o zombie, “Gangster Squad. Pogromcy mafii” prawie udanym filmem gangsterskim, a “Venom” prawie udanym filmem o superbohaterach (wyjątkiem jest “30 minut lub mniej” – kompletnie nieudany heist film). Na pewno natomiast udaje mu się znaleźć swoją niszę, bo każdy z tych obrazów ma zagorzałych fanów. Tym razem nie jest może znacznie lepiej, ale na pewno powyżej normy – fabuła nie rozbija się na jednym z i tak łagodnych zakrętów, wątek uczuciowy nie jest forsowany na siłę (wbrew zainteresowaniu publiczności), a większość żartów wywołuje przynajmniej uśmiech.

Zobacz film Zombieland: Kulki w łeb

podziel się0

zostaw komentarz

imię *
Add a display name
Email *
Your email address will not be published
witryna internetowa